DVD z ćwiczeniami dla kobiet w ciąży – moje recenzje cz.3

dyskusja Brak komentarzy

Kolejna recenzja płyty z ćwiczeniami dla ciężarnych, tym razem wydawnictwo trochę starsze i nie polskie. Ale płytę możecie spokojnie czas kupić na Allegro za niecałe 20 zł (wpisz “Fintess w czasie ciąży”), więc zdecydowałam się ją opisać, tym bardziej, że prezentowane ćwiczenia są całkiem niezłe.

Co znajdziesz na płycie

Cała płyta trwa godzinę i składa się na nią kilka części:

– rozgrzewka – ok 8 minut
– dynamiczne ćwiczenia w pozycji stojącej – 15 minut
– ćwiczenia na macie – 10 minut
– rozluźnianie i relaksacja – 6 minut
– ćwiczenia z partnerem – 15 minut

Płyta ma już kilka lat, obstawiam, że ponad 10 i trochę to widać. Jakość nagrania i stylistyka trąci odrobinę myszką. Ale prezentowane ćwiczenia to żelazna klasyka, i one się nie zestarzały. Co ciekawe, w Stanach już w latach 90-tych mówiło się o ćwiczeniu z neutralnym ustawieniem miednicy, czy angażowaniu mięśni głębokich brzucha na wydechu, więc pod tym względem jest super.

Intensywność i bezpieczeństwo

Ćwiczenia są dość intensywne, tempo jest raczej szybkie, takie trochę w stylu starych treningów Jane Fondy, ale jak dla mnie ma to swój urok retro, który się broni. Rozgrzewka jest typowo fitnessowa, z takimi elementami jak step touch, hellback czy knee up, ale doskonale spełnia swoje zdanie – przyspiesza krążenie i rozgrzewa całe ciało. Nie musicie się jednak obawiać skomplikowanej choreografii, wszystko jest proste i przyjazne, chociaż dla osób mało wytrenowanych tempo może być zbyt szybkie. Ale autorka proponuje modyfikacje, np. zostawienie rąk w dole.

Ćwiczenia w pozycji stojącej to chyba najbardziej wymagająca część treningu. Znowu mamy klasyczne ćwiczenia – przysiad, wykrok, plie squat, lifty, czyli aerobicowe evergreeny. Zawsze pokazywane są modyfikacje ćwiczeń, np. przysiad na krześle, albo pompki przy ścianie. Wszystkie ćwiczenia robione są w różnym tempie – na dwa, na jeden i w tempie podwójnym, dzięki czemu ćwiczenia wzmacniające przeplatane są delikatnym cardio.

Ćwiczenia są bezpieczne dla ciężarnych, czerwona lampka zapaliła mi się tylko raz. Autorka proponuje ćwiczenie gdzie na przemian robi się psa z głową w dół i deskę przodem. O ile pies z głową w dół jest super, o tyle deska, zwłaszcza w zaawansowanej ciąży to, moim zdaniem, zbyt duże obciążenie dla mięśni brzucha i trudno ją wykonać prawidłowo. Proponuję wam modyfikację – zamieńcie deskę na klęk podparty i będzie git 😃

Ćwiczenia na macie to głównie wzmacnianie nóg i pośladków i kocie grzbiety. Na koniec autorka proponuje krótkie rozluźnianie i relaksację, bardzo przyjemne. No i bonus – 15-minutowe ćwiczenia z partnerem. Tutaj niespodzianka dla tych z was, które pamiętają serial “Gotowe na wszystko”, więcej nie zdradzę 😃

Dla kogo ta płyta

Jak pewnie mogłyście się domyśleć płyta całkiem mi się podoba. Nie jest nudna, ma fajne tempo i proste, ale skuteczne ćwiczenia. Ćwiczyłam z nią w pierwszej ciąży i po czterech latach nadal się broni. Spodoba się dziewczynom, które chodziły na fitness i lubią tego typu treningi. Jeżeli chcecie wzmocnić mięśnie i popracować nad kondycją, to na pewno będziecie zadowolone.

 

Jeżeli jednak wolisz trochę nowcześniejsze ćwiczenia to zapisz się na listę zainteresowanych mojego kursu online „Trenuj mądrze w ciąży”, ktory rusza już niedługo.

Przeczytaj też pozostałe recenzje:

Płyta Anny Lewandowskiej

Płyta Fit Mom Ani Dziedzic